PROGRESO | WEBESTEEM | ART&DESIGN MAGAZINE 
Forum webesteem Strona Główna webesteem:forum

   Regulamin | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Ostatnie tematy | RSS | Rejestracja | Profil | Skrzynka | Zaloguj

Współpraca z agencjami. Co, jak, gdzie?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | dyskusje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lukka




Od: 2003.03.29
Posty: 305
Skąd: Wawa

PostWysłany: 2005.01.26 20:20    Temat postu:

Cytat:

@lukka:
wszystko pięknie ale nie odpowiedziałeś na pytanie co wtedy, kiedy Ty w budżecie obliczasz czas na zaprogramowanie czegoś a Twoj frilanser robi to w czasie 10 razy krótszym, bo miał gotowe rozwiązanie i wystarczyło je zaadaptować.


No i to jest w tym systemie najfajniejsze :-)

Jak sobie wykonawca zainwestował kilka miesięcy w przygotowanie komponentów, to teraz spija śmietankę. Agencji nie obchodzi, ile on czasu fizycznie nad tym spędził. Ostatecznie to klient ponosi koszty ryzyka związanego z wybraniem agencji, która zaproponuje mu nie-najtańsze rozwiązanie. Z tym, że to jest system naczyń połączonych: dopóki agencja nie wie, ile rzeczywiście jest pracy nad wdrożeniem lub napisaniem produktu od zera, to zysk wykonawcy, który lepiej zna rynek. Z drugiej strony, jeśli w oparciu o komponenty będzie oferował krótsze terminy i niższe koszty, agencja będzie miała większy zysk i będzie mu zlecać lepsze projekty. Trzeba to sobie wyważyć, bo nagroda (tzn. piniondze) jest za dobre zorganizowanie sobie pracy. Nawet pomijając programowanie - jeden zrobi sobie w wolnym czasie dobrą kolekcję fontów, poogląda zdjęcia na stockach i jak przyjdzie do projektu, to będzie przygotowany, drugi będzie ganiał po sklepach i ten czas będzie musiał wliczyć w koszty projektu (bo jak biega, to nie robi nic innego == nie zarabia).

System godzinowy jest dobrą podstawą do oszacowania kosztów projektu. Raczej nie będzie z niego pożytku w małych projektach ani dla freelancerów "z doskoku", ale jeśli trzeba zrobić porządny plan projektu, to jak z demokracją - nic lepszego nie ma.
Albo np. freelancer ma kwotę bazową przeżycia (zus+leasing+czynsz+jedzenie+coś na rezerwę) i miesięcznie musi ją jakoś zarobić, więc musi zaplanować sobie pracę kalkulując czas, koszty i ryzyko. A jeszcze zabawa się zaczyna, jak freelancer zleca pracę kilku kolejnym freelancerom i trzeba ustalić każdemu deadline, wyznaczyć stawkę i pilnować tego tak, żeby coś dla siebie zostało (wiem, bo właśnie przez to przechodzę)...

W innych przypadkach można wyceniać pracę na oko, na średnią rynkową, na stan butów klienta :-) I też będzie dobrze.
^
Odpowiedz z cytatem
xavi




Od: 2003.09.24
Posty: 83

PostWysłany: 2005.01.27 10:45    Temat postu:

Troche sie widze cisnienie podnioslo ;)

@karola:

Nie bylo moim zamierzeniem ani obrazac kogos ani umniejszac osiagniecia jakies firmy.


@wallie:

Swiat nie konczy sie na takiej a nie innej firmie. Sa projekty o wiele wieksze niz oferowane przez te firme. Niemniej faktycznie mogles nie zrozomiec cietego jezyka bo pisalem to po ciezkim dniu i jakas mala glupawka mnie ogarnela ;)
Niemniej stawki sa jak najbardziej realne.

@Flyer:

wierz mi, ze lista projektow jakie robilem (rola PM'a) jest o wiele ciekawsza niz to co oferuje ta firma.

@all:

coz czasami cisnienie sie podnosi calkiem niepotrzebnie niektorym, niemniej nie bylo to moja intencja. Jesli ktos poczul sie obrazony moja wypowiedzia to przepraszam. Ale poraz kolejny zauwazylem, ze o pewnych firmach nie ma co zartowac na tym forum (kiedys maxw a teraz ostrzy) bo mozna dostac obuchem ;)
^
Odpowiedz z cytatem
karola
moderator*



Od: 2003.06.02
Posty: 2434

PostWysłany: 2005.01.27 11:35    Temat postu:

xavi napisał(a):

Ale poraz kolejny zauwazylem, ze o pewnych firmach nie ma co zartowac na tym forum (kiedys maxw a teraz ostrzy) bo mozna dostac obuchem ;)

niezależnie o której z firm byś nie mówil i tak zwróciłabym Ci uwage, nie chodzi o to o kim ale w jakim stylu to powiedziales. ..obuchem dostaniesz za kazdy taki "zart" na temat kazdej agencji, firmy i chyba nie musze pisac dlaczego ;)



Karola
--
^
Odpowiedz z cytatem
xavi




Od: 2003.09.24
Posty: 83

PostWysłany: 2005.01.28 13:19    Temat postu:

karola napisał(a):
xavi napisał(a):

Ale poraz kolejny zauwazylem, ze o pewnych firmach nie ma co zartowac na tym forum (kiedys maxw a teraz ostrzy) bo mozna dostac obuchem ;)

niezależnie o której z firm byś nie mówil i tak zwróciłabym Ci uwage, nie chodzi o to o kim ale w jakim stylu to powiedziales. ..obuchem dostaniesz za kazdy taki "zart" na temat kazdej agencji, firmy i chyba nie musze pisac dlaczego ;)


Zart jak zart sa lepsze i troche gorsze ale jak maxw zgarnie impactora w lutym to juz wogole nie bedzie mozna nic powiedziec o tej firmie ;)

powracajac do glownego watku:

Osobiscie nie polecalbym freelancerki jako glownego zajecia. Freelancerka jest ok jako dodatek do pracy etatowej pod warunkiem mozliwosci dorabiania. Sam chyba wiesz jak to wyglada u ostrych. W inncy firmach niektorzy starsi wyjadacze moga cos dorabiac ale reszta jak ma etat to nic poza tym nie moze robic. Oczywiscie jak ktos nie ma etatu to nalezy lapac sie wszystkiego ale patrzac przez pryzmat rozwoju zawodowego to sama freelancerka do niczego nie prowadzi ale to juz inny temat.
^
Odpowiedz z cytatem
Brzoska
moderator



Od: 2003.09.10
Posty: 1926
Skąd: Łódź (95%) - Poznań (5%)

PostWysłany: 2005.01.28 13:22    Temat postu:

xavi napisał(a):
W inncy firmach niektorzy starsi wyjadacze moga cos dorabiac ale reszta jak ma etat to nic poza tym nie moze robic.


Przepraszam ... a dlaczego nie moga nic robic poza bo nie rozumiem ?



DADA
[FOTO]
^
Odpowiedz z cytatem
xavi




Od: 2003.09.24
Posty: 83

PostWysłany: 2005.01.28 13:26    Temat postu:

Brzoska napisał(a):
xavi napisał(a):
W inncy firmach niektorzy starsi wyjadacze moga cos dorabiac ale reszta jak ma etat to nic poza tym nie moze robic.


Przepraszam ... a dlaczego nie moga nic robic poza bo nie rozumiem ?


sa firmy, ktore zatrudniajac grafika na etat podsuwaja mu kilka " mocnych papierkow" wedlug ktorych grafik nie moze swiadczyc uslug poza firma.
^
Odpowiedz z cytatem
Bajti




Od: 2002.02.28
Posty: 394
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: 2005.01.28 13:28    Temat postu:

No czasami w niektórych firmach są jakieś dziwne umowy typu " że nie można wykorzystywać technologi wypracowanych w firmie i bla bla bla , działać na rzecz konkurencji itp"

myślę że o to właśnie chodzi.


--
^
Odpowiedz z cytatem
xavi




Od: 2003.09.24
Posty: 83

PostWysłany: 2005.01.28 13:32    Temat postu:

Bajti napisał(a):
No czasami w niektórych firmach są jakieś dziwne umowy typu " że nie można wykorzystywać technologi wypracowanych w firmie i bla bla bla , działać na rzecz konkurencji itp"

myślę że o to właśnie chodzi.

--


poprostu firmy biora cie na wylacznosc i po pracy to mozesz bawic sie w grafika ale tylko na swoje wewnetrzne potrzeby
^
Odpowiedz z cytatem
Brzoska
moderator



Od: 2003.09.10
Posty: 1926
Skąd: Łódź (95%) - Poznań (5%)

PostWysłany: 2005.01.28 13:37    Temat postu:

xavi napisał(a):
Brzoska napisał(a):
xavi napisał(a):
W inncy firmach niektorzy starsi wyjadacze moga cos dorabiac ale reszta jak ma etat to nic poza tym nie moze robic.


Przepraszam ... a dlaczego nie moga nic robic poza bo nie rozumiem ?


sa firmy, ktore zatrudniajac grafika na etat podsuwaja mu kilka " mocnych papierkow" wedlug ktorych grafik nie moze swiadczyc uslug poza firma.


To chyba juz wina grafika ze taka bzdure podpisuje. Skoro jestem graikiem, artysta, czy jak to tam zwal, wykonuje wolny zawod. I nikt nie moze mi zabronic wykonywania go poza miejscem pracy. Umowa ewentualnie moze dotyczyc ze nie bede pracowal poza firma dla tych samych klientow, dla tych samych brandow. Czyli nie bede dziala na szkode firmy.

Agencja ktora zatrudnia grafika wykupuje jego czas w godzinach pracy ale eni po za nia :)



DADA
[FOTO]
^
Odpowiedz z cytatem
warpech
moderator*



Od: 2002.06.14
Posty: 1630
Skąd: znad morza

PostWysłany: 2005.01.28 14:23    Temat postu:

Cytat:
Agencja ktora zatrudnia grafika wykupuje jego czas w godzinach pracy ale eni po za nia :)

doskonała puenta. jeśli agencja chce Cię mieć na wyłączność, niech ci płaci extra za taki punkt umowy.

a jeśli pracujesz za normalne pieniądze, to chyba nie dasz się skrępować taką umową, bo to tak jakby dentysta miał podpisane ze szpitalem że poza godzinami pracy nie może prowadzić własnego gabinetu. a nie znam dentysty, który by na to poszedł.
^
Odpowiedz z cytatem
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | dyskusje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 2 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FAQ


serwery wirtualne, tanie domeny

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

99863295

Page generation time: 0.0266s (PHP: 81% - SQL: 19%) - SQL queries: 15 - GZIP enabled - Debug off