PROGRESO | WEBESTEEM | ART&DESIGN MAGAZINE 
Forum webesteem Strona Główna webesteem:forum

   Regulamin | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Ostatnie tematy | RSS | Rejestracja | Profil | Skrzynka | Zaloguj

Jacek Opaluch : Bad Project!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | webesteem art&design magazine
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nieznany




Od: 2003.02.24
Posty: 40

PostWysłany: 2004.09.06 13:32    Temat postu:

Cytat:
A uśmiech rodziny bo jest szynka na święta nie nadaje się do "portfolio"?;) WYbacz prozaiczne podejście, to tak trochę z przekory;)


jakbym chciał zapychac gary to nie pieprzyłbym sie z jakąś "tfurczością" a wiął sie za niezobowiazującą robote przy taśmie w fabryce albo kopaniu rowów... puki zostało jeszcze we mnie coś z tego zapału jaki miałem na studiach - pozwól, ale nadal bede sie frustrował kolesiami którzy mają to w głębokim poważaniu...

co do kucharza, jak burakowi nie zmakje kuchnia francuska to niech idzie do budy na zapiekanki a nie wybrzydza pouczając szefa kuchni... w kazdej porzadnej restauracji został by skasowany i zrzucony ze chodów a ja cóz... moge sie pofrustrowac :)

pozdrawiam :)
^
Odpowiedz z cytatem
mokode




Od: 2004.02.27
Posty: 121

PostWysłany: 2004.09.06 13:53    Temat postu:

jeszcze raz, bo widze że jakieś meandry się zrobiły:

1. nie chodzi mi o twórczość, tfurczość, czy bóg wie co.
2. nie mówię o Designie
3. mówię o tym, że nie ma dbałości o normalny pozioma

przekładając to na jezyk porównań: rzadko która buraczkowa w naszej sieci jest zjadalna. większość to coś, czego nie da się zjeść... ale oczywiście, wszyscy potrafią gotować :)
^
Odpowiedz z cytatem
nieznany




Od: 2003.02.24
Posty: 40

PostWysłany: 2004.09.06 14:02    Temat postu:

ok i ja sie z tym zgadzam, nie wiem tylko czyja to tak naprawde wina... ja stawiam na klienta, projektant nawet niedoświadczony prędzej czy pózniej nabierze ogłady, doświadczenia...

... a klient i tak wie swoje, owszem moze jako ciemna masa zapłacić komus za kiszkę, ale częsciej bywa tak ze on sam generuje rzenujacy poziom pracy, projektant moze tylko na to przystac albo nie...

owszem są agencje, zatrudniające grafików, lepszych i gorszych, ten poziom weryfikuje szefostwo, i tego pozomu, marki danej agencji bronią pózniej accounci, którzy te projekty sprzedaja klientom... ale to juz inna bajka...
^
Odpowiedz z cytatem
ewa




Od: 2003.11.27
Posty: 25

PostWysłany: 2004.09.06 23:02    Temat postu:

nastały takie czasy że my graficy, projektanci nie mamy nic do powiedzenia, ponieważ klient ma rację... beznadzieja... a najgorsze jest to, że my przyznajemy się do wykonywania kiczowatych projektow tylko po to zeby powiedzieć: klient nasz pan. Ale po to klient przychodzi do nas po projekt bo w koncu jesteśmy grafikami i to my powinniśmy umieć przekonać go do naszych koncepcji i pomysłów, wytłumaczenia czemu to a czemu tamto.... niestety zamiast tego (tak tak trzeba na chleb zarabiać), mamy zafajdany rynek pseudografikami co to lizneli html, flasha i oczywiście ps'a oferującym swoje uslugi za gowniane pieniadze. W związku z tym boimy się ucieczki owego naszego klienta, przystając na jego zenujace propozycje zmian w lay'u tudziez pieniadze o jakich lepiej zapomniec. Stad mozemy powiedziec ze dbalosc o normalny poziom odeszla w zapomnienie.
^
Odpowiedz z cytatem
luka




Od: 2004.08.04
Posty: 32

PostWysłany: 2004.09.07 0:40    Temat postu:

ewa napisał(a):
że my graficy, projektanci ... a najgorsze jest to, że my... mamy zafajdany rynek pseudografikami...Stad mozemy powiedziec ze dbalosc o normalny poziom odeszla w zapomnienie.


nie wiem skad we wszystkich postach (nie tylko twoim, ewo) tyle uogolnien, rozkladania ciezaru wlasnych win na innych, rzucania kamieniami... niech moze kazdy mowi za siebie, o sobie i o tym co zrobil, bo skoro nie istnieje odpowiedzialnosc zbiorowa, to nie istnieje rowniez zbiorowa wina.
^
Odpowiedz z cytatem
nieznany




Od: 2003.02.24
Posty: 40

PostWysłany: 2004.09.07 8:38    Temat postu:

Cytat:
nie wiem skad we wszystkich postach (nie tylko twoim, ewo) tyle uogolnien, rozkladania ciezaru wlasnych win na innych, rzucania kamieniami... niech moze kazdy mowi za siebie, o sobie i o tym co zrobil, bo skoro nie istnieje odpowiedzialnosc zbiorowa, to nie istnieje rowniez zbiorowa wina.


... ano stad ze są polemiką z uogólniajacym artykułem :)

a tak serio to penie ze trafiają sie dobrzy klienci, którym mozna zrobic dobry projekt i jeszcze za niego dobrze zapłacą, ale to kropla w morzu... [/quote]
^
Odpowiedz z cytatem
maxton




Od: 2002.10.25
Posty: 1333
Skąd: Pupulon

PostWysłany: 2004.09.07 9:00    Temat postu:

W morzu czego? twoich kreacji, polskich kreacji, czy kreacji Łukasza?
^
Odpowiedz z cytatem
maxton




Od: 2002.10.25
Posty: 1333
Skąd: Pupulon

PostWysłany: 2004.09.07 9:11    Temat postu:

Prawda jest taka, że nie potrafimy znaleźć dla siebie miejsca. Dobremu projektantowi na prawdę nie przeszkadza to, że ktoś robi strony za grosze. Słabemu, który uważa się za asa jest to solą w oku i rzeczywistym zagrożeniem. Proste.

W wolnym rynku jest miejsce dla wszystkich i to zawsze przypomina piramidę na dole jest więcej miejsca, wyżej zaczyna się robić ciasno, ale bez obaw! Wielu z nas nie trafi tam z własnej winy. Z braku zaangażowania, braku wyczucia, braku warunków. Góra zawsze będzie silna w skali względnej bo istnieje tylko dzięki dołowi jeśli dół napiera góra musi być lepsza w tym układzie nie istnieje próżnia. Niestety dół nie napiera. Może to w tym problem.
^
Odpowiedz z cytatem
ewa




Od: 2003.11.27
Posty: 25

PostWysłany: 2004.09.07 9:37    Temat postu:

skad tylko uogólnień? - to tylko moje zdanie na temat tego co się dzieje i co widać w naszych przeglądarkach. A mówie również za siebie czasem bywa tak muszę być tylko "podwykonawcą" (czytaj: człowiek który umi zrobic strone) i na życzenie klienta robie jego widzimisie. Ostatnio mialam taki przykład: facet chcial portal, niestety znalaz wykonawce za zdaje sie 2 tysie, nie wiem co napisac, bo wku**** minie taka sytuacja, że firmy (freelancerzy, graficy), robia za prawie friko (co rowniez sie odbija w projektach, bo i kto sie napracuje za tyle kasy?, albo zatrudniaja własnie takich pseudografikow od pieciu bolesci, bo zapłaca im mało, a taki co się bedzie nadwyrężał za np. 1 200 zł/ m-cznie, przyjdzie odpier** li robote i pojdzie). Suma sumarów klient ma gowniany produkt ale jest zadowolony bo miał tanio.

Jarek napisał(a):

Chcemy być kreatorami, projektantami, inżynierami obrazu, a coraz częściej czuję się jak ku***a ze znajomością photoshopa.


ps. zlecenia na portal oczywiście nie dostałam, jeśli jestem tą k**** od photoshopa to przynajmniej niech będe miała ta satysfakcję ze nie jestem za 200 zł za podstonę :P
^
Odpowiedz z cytatem
geoff




Od: 2004.06.24
Posty: 971
Skąd: Taszkient

PostWysłany: 2004.09.07 9:42    Temat postu:

Zdrowo. Wypada mi jedynie podnieść palec na znak obecności wśród tych, którzy są zadowoleni ze stanu polskiego dizajnu komercyjnego. Jest o wiele lepiej niż kilka lat temu. Ciekawych projektów jest jak na lekarstwo to fakt. Na palcach jednej ręki można wymienić agencje/freelancerów, których założenia są proste i klarowne - nastawić się na pracę niszową [czyt. pracować za grubą i uczciwą kasę].

Na takich firmach należy się skupiać. Nie czuję opisywania sytuacji na rynku ze strony firmy/freelancera, która robi projekty, żeby zdobyć kolejne certyfikaty, zaistnieć od strony potentata w liczbie zrobionych projektów, które w głównej mierze nie należą do udanych [od strony estetycznej, bo do użytkowości często nie mam zastrzeżeń].

Dużo pracy przed nami, ale fakty są takie, że 'pieniądze leżą na ulicy'. Dla każdego znalazłby się odpowiedni do jego wymagań klient, któremu zrobiłby dobry projekt, czym mógłby się pochwalić [i klient i dizajner].
^
Odpowiedz z cytatem
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | webesteem art&design magazine Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FAQ


serwery wirtualne, tanie domeny

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

86651729

Page generation time: 0.0321s (PHP: 86% - SQL: 14%) - SQL queries: 14 - GZIP enabled - Debug off