PROGRESO | WEBESTEEM | ART&DESIGN MAGAZINE 
Forum webesteem Strona Główna webesteem:forum

   Regulamin | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Ostatnie tematy | RSS | Rejestracja | Profil | Skrzynka | Zaloguj

Praca za granicą.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | dyskusje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
norman




Od: 2006.11.20
Posty: 379
Skąd: Słupsk

PostWysłany: 2011.02.22 15:25    Temat postu:

sven napisał(a):
- mozna znalezc prace w branzy od razu - ale to mega trudne i musisz miec naprawde dobre folio. niestety czesto agencje rekrutacyjne w pierwszej kolejnosci angazuja osoby dostepne asap pod wzgledem czasu i lokalizacji.

Jak nie szukasz przez agencje to jest to mozliwe. Faktycznie trzeba miec dobre folio
sven napisał(a):
z kasa bywa roznie. Osobiscie uwazam ze nie istnieje rynek interaktywny poza londynem (w sensie dobrych agencji, klientow itd). Uwazam ze tylko w londynie mozna przebierac w ofertach i designerzy sa na rynku "bezpieczni" (jak stracisz jedna posade za chwile pojawia sie nastepna oferta).

Sa dobre agencje poza Londynem. Dare jest z Bristolu, Great Fridays z Manchesteru. Nie przejdzie to jak chcesz zmieniac prace co rok, bo na lokalnym rynku nie ma masy firm.

Ja bym sie nie pisal na freelance w UK. Chyba, zebym mial kontakty i portfolio na poziomie najwyzszych agencji, jak AKQA.
^
Odpowiedz z cytatem
matii21




Od: 2009.11.15
Posty: 5

PostWysłany: 2011.02.22 18:15    Temat postu:

Są może jakieś kursy albo kierunki studiów w UK które mogą coś pomóc w dostaniu się do dobrej agencji ? pracodawcy w ogóle zwracają na to uwagę ? czy liczy się samo portfolio ?

@ Dalej

super że ktoś w końcu ogarnął taka relacje
^
Odpowiedz z cytatem
sven




Od: 2007.05.09
Posty: 287

PostWysłany: 2011.02.22 23:17    Temat postu:

liczy sie tylko i wylacznie portfolio. choc czesto i gesto w ogloszeniach jest wymagane wlasciwe wyksztalcenie graficzne ale uwierz mi ze w wiekszosci absolwenci tych uczelni to miernoty. Jak masz swietne projekty i klientow to bez problemu znajdziesz prace.

Norman -> fakt moze znajdziesz pare agencji interaktywnych poza londynem ale agencje to nie caly rynek. sa przeciez oferty typu in house - a jak wiadomo wiekszosc swiatowych koncernow itd ma swoje biura w londynie. No i potwierdzam Twoje zdanie dot freelancu.
^
Odpowiedz z cytatem
dalej
Spambotassassin



Od: 2003.05.23
Posty: 5861
Skąd: Doncaster

PostWysłany: 2011.03.09 0:05    Temat postu:

Pytanie mam do kolegów w UK którzy bawili się freelancem na 100% lub jako dorabianie.

Jak się rozliczaliście żeby nie zjadła was skarbówka?
^
Odpowiedz z cytatem
norman




Od: 2006.11.20
Posty: 379
Skąd: Słupsk

PostWysłany: 2011.03.09 0:35    Temat postu:

Tez mnie to zastanawialo. Znajomy dolicza sobie +30% i na koniec roku podatkowego podaje ile dorobil ksiegowemu, od tego placi podatek.

Ja nie robie niczego dla agencji z UK, z innymi rozliczam sie przez Polske.
^
Odpowiedz z cytatem
huh
weteran



Od: 2006.07.04
Posty: 2324
Skąd: Krakoff

PostWysłany: 2011.03.09 2:04    Temat postu:

@dalej, to co napisałeś o uk i polakach, jak się zmieniają żyjąc tam.
Ja widziałem to inaczej, cała ich polskość była jeszcze bardziej widoczna w UK, na tle tubylców aż świecili swoją słowiańszczyzną, nie mówiąc o rosjanach od tych biła "światłość", taki przykład z zakupów w tesco czy barclays, jak londyńczykowi zabrakło przy kasie drobnych to się tylko uśmiechnął i odstawił kilka produktów, jak zdarzyło się to polakowi,
a widziałem kilka razy, robiłem zakupy prawie codziennnie przez rok..
to łzy w oczach, wzrok w butach itd.. poczucie winy i udręka.

Tak na marginesie, w mrożonkach zostaje jakieś 20-25% witamin po zamrożeniu i rozmrożeniu, tak więc każdą porcję jedz x4 :D



^
Odpowiedz z cytatem
huh
weteran



Od: 2006.07.04
Posty: 2324
Skąd: Krakoff

PostWysłany: 2011.03.09 2:12    Temat postu:

mała poprawka, to było Sainsbury's nie Barclays (bank) :}


^
Odpowiedz z cytatem
Robotata




Od: 2003.04.22
Posty: 554

PostWysłany: 2011.03.09 14:18    Temat postu:

Nie wydaje mi się aż tak nieprawdopodobna wizja Polaka kupującego mrożonki w Barclays, muehehe.

OT:
Swoją drogą jest to dla mnie jeden z dowodów na to jak bardzo uciśnioną psychikę mamy - w jakimkolwiek większym sklepie (większe chyba dlatego, że TO dzieje się na oczach LUDZI, którzy natychmiast na pewno COŚ SOBIE POMYŚLĄ) ludzie zachowują się jak na zwolnieniu warunkowym z gułagu. Jak by byli czemuś winni? Jeśli jest jakaś "akcja" przy kasie mruczą pod nosem jakieś tłumaczenia i wyglądają jak na egzaminie z życia, odnosząc pęknięty kefir rozglądają się wokół czy nie ściga ich ochroniarz, itd.. Przygnębiające.



http://www.robotata.net
^
Odpowiedz z cytatem
rondzik




Od: 2002.12.28
Posty: 64
Skąd: Braniewo / Bristol

PostWysłany: 2011.03.10 14:02    Temat postu:

dalej napisał(a):
Pytanie mam do kolegów w UK którzy bawili się freelancem na 100% lub jako dorabianie.

Jak się rozliczaliście żeby nie zjadła was skarbówka?


Hej,

Ja pracuje w UK na etacie i czasem sobie dorabiam po godzinach. Co trzy miesiace przychodzi mi rachunek do zaplaty za National Insurance na okolo 30 funtow. To jedyny koszt jaki ponosze wobec panstwa, bez wzgledu czy zarabiam czy nie. Do tego trzeba doliczyc ok 28% podatkow od kazdego zlecenia, ktore placi sie na koniec roku podatkowego. W tym roku pierwszy raz wypelnialem zeznanie podatkowe, wszystko przez internet, bez problemow. latwizna.
^
Odpowiedz z cytatem
rondzik




Od: 2002.12.28
Posty: 64
Skąd: Braniewo / Bristol

PostWysłany: 2011.03.10 14:09    Temat postu:

sven napisał(a):
ja ze swojej strony dodam pare informacji.

- z kasa bywa roznie. Osobiscie uwazam ze nie istnieje rynek interaktywny poza londynem (w sensie dobrych agencji, klientow itd). Uwazam ze tylko w londynie mozna przebierac w ofertach i designerzy sa na rynku "bezpieczni" (jak stracisz jedna posade za chwile pojawia sie nastepna oferta).


Bristol jest spoko, poza tym Manchester jest postrzegany jako taki kreatywny hub. Kilka agencji jest w second city, czyli Birmingham. oczywiscie najwiecej pracy i kasy, ale te kosztow i stresu jest w Londku
^
Odpowiedz z cytatem
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | dyskusje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 6 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FAQ


serwery wirtualne, tanie domeny

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

99701361

Page generation time: 0.022s (PHP: 75% - SQL: 25%) - SQL queries: 15 - GZIP enabled - Debug off