PROGRESO | WEBESTEEM | ART&DESIGN MAGAZINE 
Forum webesteem Strona Główna webesteem:forum

   Regulamin | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Ostatnie tematy | RSS | Rejestracja | Profil | Skrzynka | Zaloguj

[warszawa] on Air Tour 2008
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | webesteem web meeting
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sema




Od: 2005.05.19
Posty: 194
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2008.06.08 1:52    Temat postu:

noizz napisał(a):
Melduje, że skończyło się palenie. I woodka za ciepła była... ale naturyści dopisali. Udany weekend anyway ;)

Aye, szkoda tylko, ze musiales sie tak szybko zbierac, z biegiem czasu bylo coraz fajniej :)



devLog | Fabrication | iSing | zumi
^
Odpowiedz z cytatem
labrie




Od: 2002.04.17
Posty: 341
Skąd: Opole

PostWysłany: 2008.06.08 13:30    Temat postu:

Właśnie wstałem i dochodzę powoli do siebie po wypadzie do wawy.

Takie małe podsumowanie wyjazdu na Adobe OnAir...

Generalnie wypad udany, choć przez pierwszą część właściwie przysypiałem wzbudzając tym ogromny entuzjazm Maćka (inou: "labrie nie przytulaj się do mnie!" hehe). Nie wiem czy tylko ja miałem wrażenie, że końcówka wystąpień ewengelistów Adobe była znacznie konkretniejsza (do tej pory wspominam hipnotyczne, zielone kółko na różowym tle;).

Ludzi było sporo i pewnie wyłuskałbym więcej osobników z //w ale mówiąc szczerze po posiłku zaserwowanym przez adobe chciałem już tylko doprawić całość pewnym magicznym napojem i rozpocząć mniej zawodowe pogaduchy.

Napewno jasność umysłu wróciła po ciepłym drinku w palącym słońcu z inou'em. Pewnia dlatego wykrzesałem z siebie zainteresowanie i wysłuchałem uważnie dwa ostatnie wystąpienia.

Co poza tym? Dość interesująca i wieloetapowa wyprawa do Araba na piwo i kiełbachę, którą poprzedził zapoznawczy piknik na trawie i rytualne krążenie plastikowego szkła. Tu muszę pochwalić kreatywność Marcina, który wykazał się bardzo mówiąc pani z apteki, że musimy popić lekarstwa i bardzo pilnie potrzebujemy kubeczków ;-D. Dzięki temu podnieśliśmy estetykę i poziomy imprezy do niebywałego poziomu;)

Knajpa Araba, który nie jest wcale Arabem, "ten słynny Krzepa", który spoglądał na mnie morderczym wzrokiem spod daszka "tej słynnej czapki Krzepy" i mówił coś o rozdeptywaniu ;) Wystarczy dodać, że mimo ogromnej nagrody (coś koło 100 tys zł) jaką wyznaczono za odebranie Krzepie czapki i spalenie jej - nie zdecydowałem się na ten odważny wyczyn i pewnie dlatego pozostałem wśród żywych;) Wielki podziw wzbudziłą cierpliwości mateja, który zamiast zwyczajnie narysować (i animować) sobie pyszną kiełbaskę zaczekał jakieś 3 lata świetlne i skonsumował wyrób kiełbasopodobny;) Z innych atrakcji pamiętam starszą panią w koedukacyjnej toalecie, która wydawała się być zachwycona moją obecnością. Nie ukrywam, że ja byłem zdecydowanie mało zachwycony jej zachwytem;)

Ciekawostką jest fakt, że knajpa, w której balowaliśmy była tą samą kanjpą, do której na poprzednim spotkaniu zabrała nas Karola (tak, ta w której chcialiśmy z krótkim porwać kajak). W między czasie snuliśmy teorię, że w Warszawie nie ma innych knajp, lub też Warszawiacy zwyczajnie wstydzą się zabrać nas do innego lokalu;)

Nie da się ukryć, że było uroczo. Metafizycznego zabarwienia dodało imprezie opowiadanie przez inou'a i mateja ich najpikantniejszych erotyczno-makabrycznych snów. Szacunek chłopaki, myślę, że swobodnie moglibyście wydać jakiś tomik przygodowy i wróżę mu ogromną sprzedaż;)

A jak już nam się udało namówić semę żeby został na imprezie nastąpiła kosmiczna podróż metrem w kierunku Kabatów, podczas której sema na pudełku od flexa zdobył autografy m.in. od Rambo i paru innych postaci grubszego kalibru;) Niewątpliwie charyzma i urok semy zadziałał mocno na pasażerów naszego wagonu;) Piona, mam nadzieję, że dowiozłeś do Krakowa to biedne, zmaltretowane pudełko z flexem;)

Potem oliwienie gardeł u Maćka i opowieści o tym i owym. Rzeczowa, fachowa i bardzo dogłębna analiza rynku interaktywnego i rynku pracy jakiej dokonaliśmy sprowokowała nas do jeszcze większego zaangażowania w używaniu "absolut'nego" rozweselacza;) Jedno mogę powiedzieć Maciek (inou) programuje w coraz bardziej egzotycznych językach ale w gruncie rzeczy mówi ciągle tym samym swoiskim żargonem ;)

Zakończenie wieczoru z OnAir w moim przypadku odbyło się OnGleba na tarasie u inou'a gdzie zasnąłem na łonie natury przytulony do murawy i zupełnie nie pojmuję jak im się udało teleportować mnie do wyra;) Nie obraźcie się chłopaki, mówiliście fascynujące rzeczy ale chyba zwyczajnie "nie te lata już";)

Syndrom "dnia następnego" trochę pokrzyżował nam plany wyjazdu rano, ale jakoś się pozbieraliśmy i ruszyliśmy do domu. Po drodze odwiedziliśmy w Krakowie o siedzibę Quest'a, w której cmokaliśmy z podziwu oglądając średniowieczne żyrandole w toalecie. Niecierpliwie czekamy na parapetówę;) Tak jak obiecaliśmy przerobimy smoka wawelskiego na myszkę miki czy innego kaczora donalda;). Wersja nieoficjalna planów wobec smoka nie nadaje się do publikacji.

Aha, Sema - stanowczo nie jedzcie kebaba w tym barze Oskar, kompilacja binarki kebaba w moich brzuchu przebiegła zdecydowanie mało pomyślnie;)

A potem pamiętam już tylko swoje marzenia o prysznicu, autostradę i na kończu oglądanie jednym okiem jak Krystian Ronaldowski robi wygibasy na trawniku w Genwie.

No cóż, było zajebiście, jak zawsze. Dzięki wszystkim za wesołe towarzystwo.



Piotr
^
Odpowiedz z cytatem
sema




Od: 2005.05.19
Posty: 194
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2008.06.08 14:33    Temat postu:

Flex dojechal caly i zdrowy, mooska juz sie nie moze doczekac na dostawe "oryginalnej" wersji do domu :). Oskar ma w takim razie sporego minusa ( ja tam kebabow nie jadlem jeszcze ), ale jak juz mowilem - najlepsze miejsce na jedzenie tego typu rzeczy jest calkowicie gdzie indziej ;).

Labrie, Marcin - dzieki za podroz do Krakowa, mam nadzieje wkrotce widze Was u nas i bedzie rewanz ;). Maciek ( inou ) - dzieki za nocleg. Wszystkim innym za fajne spotkanie, mam nadzieje ze takich "erturow" bedzie wiecej ;)



devLog | Fabrication | iSing | zumi
^
Odpowiedz z cytatem
sema




Od: 2005.05.19
Posty: 194
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2008.06.08 14:36    Temat postu:

Acha, ten obok Rambo to Indiana Jones sie podpisal... Niesamowite kogo mozna spotkac w warszawskim metrze o tej porze...


devLog | Fabrication | iSing | zumi
^
Odpowiedz z cytatem
matej




Od: 2003.06.09
Posty: 373
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 2008.06.08 14:39    Temat postu:

a ja obiecuję, że już nigdy przyjdę na trzeźwo, wyszedłem na gbura i ignoranta :) Trochę tłumaczy mnie to, że jeszcze dochodzę do siebie po web-imprezie sprzed tygodnia, ale mimo wszystko sorka.


www.subieta.com/matej
^
Odpowiedz z cytatem
mooska




Od: 2006.11.08
Posty: 48

PostWysłany: 2008.06.08 14:42    Temat postu:

Cytat:
podczas której sema na pudełku od flexa zdobył autografy m.in. od Rambo i paru innych postaci grubszego kalibru;) Niewątpliwie charyzma i urok semy zadziałał mocno na pasażerów naszego wagonu;) Piona, mam nadzieję, że dowiozłeś do Krakowa to biedne, zmaltretowane pudełko z flexem;)

Moje biedne pudełko :( chlip


Ja od razu wiedziałem ze jak nie zostane to będe załował, no i żałuje :D Mam tylko nadzieje ze rambo nie wyrył autografu nożem na płycie :P
^
Odpowiedz z cytatem
labrie




Od: 2002.04.17
Posty: 341
Skąd: Opole

PostWysłany: 2008.06.08 14:52    Temat postu:

@matej: co Ty gadasz?;) nie wyglądałeś na trzeżwego, a napewno nikt z nas nie był już w stanie oceniać niczyjej trzeźwości;) Ale Twoją obietnicę co trzeźwości a właściwie jej braku traktuję bardzo poważnie :D

@mooska: mała korekta, przypomniałem sobie, że te autografy gwiazd kina nie były na pudełku, więc będziesz się musiał zadowolić pudełkiem z autografami kilku mocno wstawionych osobników ;)



Piotr
^
Odpowiedz z cytatem
mooska




Od: 2006.11.08
Posty: 48

PostWysłany: 2008.06.08 15:52    Temat postu:

Wiem :D

http://szemraj.eu/mooska_fb3pro1.jpg
http://szemraj.eu/mooska_fb3pro2.jpg
http://szemraj.eu/mooska_fb3pro3.jpg
http://szemraj.eu/mooska_fb3pro4.jpg

Natomiast mam dziwne przeczucie dlaczego zabrakło płytki na zdjęciach ;) :D
^
Odpowiedz z cytatem
sema




Od: 2005.05.19
Posty: 194
Skąd: Kraków

PostWysłany: 2008.06.08 15:59    Temat postu:

a prosze, oto plytka:
http://szemraj.eu/mooska_fb3pro5.jpg
http://szemraj.eu/mooska_fb3pro6.jpg

Jak dalej nie wierzysz, to wrzuce zdjecie SN, chcesz :P?



devLog | Fabrication | iSing | zumi
^
Odpowiedz z cytatem
noizz
weteran



Od: 2002.07.20
Posty: 2070
Skąd: from teh internets!

PostWysłany: 2008.06.08 21:14    Temat postu:

labrie napisał(a):
Generalnie wypad udany, choć przez pierwszą część właściwie przysypiałem wzbudzając tym ogromny entuzjazm Maćka (inou: "labrie nie przytulaj się do mnie!" hehe).

Labrie onAir ;)



Good morning!
^
Odpowiedz z cytatem
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum webesteem Strona Główna | webesteem web meeting Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FAQ


serwery wirtualne, tanie domeny

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

86180942

Page generation time: 0.0572s (PHP: 87% - SQL: 13%) - SQL queries: 14 - GZIP enabled - Debug off